Konkurs „Serce przyjaźni”
Konkurs został rozstrzygnięty - dla dzieci biorących udział: Suzanny, Weroniki, Szymona, Marcela, wielkie gratulacje!
Konkurs został rozstrzygnięty - dla dzieci biorących udział: Suzanny, Weroniki, Szymona, Marcela, wielkie gratulacje!
Kangurki podzielone na kilka zespołów brały udział w segregacji zabawek w sali. Każdy zespół świetnie poradził sobie z zadaniem!
Dzieci z grupy Kangurków doskonale znają części ciała, wiedzą jaka część do czego służy oraz w czym nam pomaga w codziennym funkcjonowaniu.
W rytmie bluesa pożegnaliśmy październik, utrwalając niemieckie nazwy części ciała. Przez ruch i wspólną zabawę wiedza sama wchodziła nam go głów.
Nasi najmłodsi zdolni Poligloci w październiku na zajęciach z języka niemieckiego poznawali ciekawe nazwy części własnego ciała. Potrafimy nazwać i wskazać już dużo z nich, bo weszły do naszych mądrych głów w muzycznym rytmie przez oczy, uszy, buzię, ramiona, kolana, czytaj dalej
Jak zawsze w Małym Poliglocie, nasze mądre Dzieci uczą się języków obcych w locie. W podskokach, tanecznym krokiem przeminął październik i KROKODYLKI mogą pochwalić się, że niemieckie nazwy części ciała mają w małym paluszku, głowie, hmm... ramionach, kolanach, stopach... czytaj dalej
Pogoda dzisiaj bardzo miło nas zaskoczyła ciepłym i słonecznym dniem. Kangurki z wielką radością bawiły się na placu zabaw.
Kangurki podskakiwały wysoko z radości, gdy na salę weszła Shila. Po wesołym powitaniu uczyliśmy się wspólnie ciekawych rzeczy: wspólnie liczyliśmy łatki na kolorowych pieskach, odgadywaliśmy zagadki. Jak zawsze na zajęciach z dogoterapii było bardzo miło, wesoło i bardzo ciekawie. Na czytaj dalej
"Gdy muzyka w sercu gra, każdy gra na czym się da." - Podążając za tą maksymą, dzieci z grup Motylki i Biedronki wykonały instrumenty muzyczne z kubeczków po jogurcie. Wystarczy opakowanie po śmietanie, lub serku homogenizowanym, trochę grochu, folia aluminiowa czytaj dalej
Jesień Józef Czechowicz Szumiał las, śpiewał las, gubił złote liście, świeciło się jasne słonko chłodno a złociście... Rano mgła w pole szła, wiatr ją rwał i ziębił; opadały ciężkie grona kalin i jarzębin... Każdy zmierzch moczył deszcz, płakał, drżał na czytaj dalej