Bezpieczne zabawy zimowe, nie tylko na śniegu
„Zima, zima, zima, pada, pada śnieg! Jadę, jadę w świat sankami, sanki dzwonią dzwoneczkami: dzyń, dzyń, dzyń….” – Zima to przepiękny czas, dzieci uwielbiają zimę, ponieważ można lepić bałwana, rzucać się śnieżkami, jeździć na sankach, nartach oraz łyżwach. Dorośli nie przepadają za zimą, te przymrozki, trzeba skrobać samochód rano, zanim się wyruszy gdziekolwiek, droga jest śliska, parking nie zawsze odśnieżony, poza tym jest zimno, trzeba się cieplej ubierać, a ubranie dziecka zajmuje strasznie dużo czasu, ciągle gubią się rękawiczki, no i te choroby zimowe: grypa, angina, szkarlatyna… Strach się bać!
Agresja u dzieci: czym jest?
Zgodnie z tym kryterium, dzieci chcą wypróbować własne siły i przeżyć radość ze zwycięstwa. Walka w zabawie zwykle jest to męska zabawa synów z ojcami; w walce słabsi okazują się ojcowie, bo poddają się, pozwalając dziecku zwyciężyć. Dziecko w ten sposób buduje wiarę w swoją niezwyciężoną siłę fizyczną, jest to nieprawdziwa wiedza o sobie, ale dziecko o tym nie wie. Z czasem miejsce ojca może zastąpić brat, kolega i inne dziecko; taką zabawę mogą oni odebrać jako atak i będą się bronić jak tylko potrafią, podejmą prawdziwą walkę i mogą pojawić się przykre następstwa, choć miała być to tylko zabawa.
Lista zasad, o których należy pamiętać
- Wiek dziecka nie może być usprawiedliwieniem jego złego zachowania. Małe dzieci uczą się właściwego zachowania poprzez doświadczenie, a nie tylko poprzez to, co słyszą. Dlatego bez względu na wiek testują ustalone przez dorosłych granice, próbując w ten sposób dowiedzieć się, jakimi prawami rządzi się otaczająca je rzeczywistość.
O stawianiu dzieciom granic
Granice odgrywają bardzo ważną rolę w procesie wychowania i socjalizacji dziecka. Potrzebują one uporządkowanego świata, chcą znać reguły, które nim rządzą – wiedzieć czego się od nich oczekuje, jaki charakter mają ich relacje z innymi ludźmi, na co mogą sobie pozwolić i co je czeka, gdy posuną się za daleko. Korzyści ze stawiania granic są następujące:
Dzieci a przygotowania do świąt
Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas rodzinnych tradycji, gotowania wigilijnych potraw, szukania gwiazdkowych prezentów, sprzątania i przystrajania domu. Zanim zaczniemy odpoczywać doświadczamy świątecznej gorączki. Praca, codzienne obowiązki, jasełka w przedszkolu plus dodatkowe przedświąteczne zdania mogą wywoływać u nas pośpiech, napięcie, rozdrażnienie. Szczególnie, kiedy w natłoku spraw słyszymy z ust naszej Pociechy „Pobawisz się ze mną?”.
Wyznaczanie granic dziecku
Wyobraźmy sobie trzylatka, który decyduje o tym, kiedy chce iść spać, co chce jeść, o jakiej porze i w jakim miejscu. Co można powiedzieć o rodzinie, w której dziecko w ten sposób funkcjonuje? Czy oby wszystko jest w porządku? Dziecko w tym wieku jest jeszcze małe, ale z całą pewnością już teraz, to co robi, może rzutować na to, jak będzie czuło się i zachowywało w następnych latach. Przykładem może być 10 – latek, który całe swoje życie wychowywany był w tzw. bezstresowy sposób, nie mając wyznaczonych granic. Obecnie jego działanie po powrocie ze szkoły sprowadza się do grania w gry komputerowe i robi to, bo – jak sam mówi (przykład z życia wzięty) – nie bardzo wie co mógłby robić innego. Jako że nie postawiono w domu granicy, ile może grać, robił to tak długo, ile mu odpowiadało. Teraz, kiedy doszła do niego refleksja, że może mógłby robić też inne rzeczy, nie bardzo wie w jaki sposób się do tego zabrać, nie nauczył się, jak organizować swój czas.
Rola i zadania psychologa w przedszkolu
Psycholog sygnalizuje problem i podpowiada rozwiązania. Ściśle współpracuje z wychowawcami. Sposoby, formy i metody pracy z dzieckiem zawsze są omawiane z rodzicami. Warto więc posłuchać tego, co o kłopotach dziecka sądzi psycholog. Pozwala to rodzicom zobaczyć dziecko z innej strony i jest pierwszym krokiem do pokonania problemów.
O rozsądnym wychowaniu dzieci
Środowisko rodzinne, w którym się dziecko wychowuje, ma ogromny wpływ na kształtowanie się jego charakteru. Najczęściej rodzice w postępowaniu ze swoimi dziećmi powielają wzorce wychowawcze wyniesione z własnego domu rodzinnego. Jeżeli były one dobre, to odnoszą sukcesy wychowawcze, a ich dzieci łatwo nawiązują kontakty z dorosłymi i rówieśnikami, są śmiałe, odpowiedzialne, odporne emocjonalnie, radzą sobie z trudnościami. Jeżeli wzorce wychowawcze nie były dobre, napotykają na trudności z wychowaniem dzieci, które są zazwyczaj nieśmiałe, wycofane, mało zaradne życiowo. W dobie kryzysu rodziny i permanentnego pośpiechu cała rzesza rodziców nie radzi sobie z wychowaniem dzieci i popełnia podstawowe błędy wychowawcze. Najczęściej przez popełnianymi błędami są: nadmierne uleganie, niestabilność uczuciowa, brak ustalonych granic, brak konsekwencji w wychowaniu i stawianiu wymagań, stawianie wygórowanych wymagań, nadmierna opiekuńczość. Obserwując rodziców z dziećmi, można dostrzec jeszcze dwa problemy. Usuwanie wszelkich trudności, na które dziecko mogłoby napotkać, a także zaspokajanie wszystkich zachcianek dziecka. Powtarzanie takich zachowań może w przyszłości doprowadzić do braku odporności emocjonalnej, załamań w sytuacjach trudnych, problemów w podejmowaniu decyzji.
źródło: Bliżej Przedszkola, przygotowanie: Linda Hubner-Jasiura